Loading posts...
  • Armenia i powrót do Gruzji, 15-18 lipca

    Pobyt w Armenii rozpoczęliśmy od śmigania piękną górską droga do Erewania, widoki i winkle były bardzo przyjemne. Gdzieś na drodze M6 od granicy z Gruzją do Vanadzor. Niestety radość z jazdy zepsuły nam dwa spotkania z policją (za pierwszym faktycznie nieco przekroczyliśmy prędkość w terenie zabudowanym, za drugim – jechaliśmy 61 na ograniczeniu do 50,…