Tadżykistan

 

Podobnie jak w przypadku Kirgistanu, Tadżykistan składa się w ponad 90% z gór i tylko część kotliny Fergańskiej oraz region na południe od Duszanbe zapewniają bardziej przyjazne człowiekowi warunki. Słowo Tadżyk (Tajik) w średniowiecznej literaturze perskiej oznacza dosłownie „Pers” i stanowiło określenie ludów mówiących po persku i mieszkających w Centralnej Azji. Dopiero administracja radziecka zaczęła wykorzystywać to określenie do wyznaczanie grupy narodowościowej, kiedy tworzyła Tadżycką Republikę Autonomiczną. W rzeczywistości ludność mówiąca po persku, którą można nazwać Tadżykami, mieszka na całym obszarze Centralnej Azji i podział administracyjny dzielący ten region na poszczególne państwa jest nieco sztuczny. W szczególności Samarkanda i Buchara są miastami zamieszkanymi przez ludność pochodzenia perskiego (tadżyckiego), a znajdującymi się w granicach Uzbekistanu.

Mimo długiej i bogatej historii związanej z Jedwabnym Szlakiem (Sogdiana, Baktria, Merv i Chorezm były zamieszkane przez przodków Tadżyków), dzisiejszy Tadżykistan nie jest zbyt zamożny. Dostęp do bogactw naturalnych jest ograniczony, a trudne warunki wysokogórskie ograniczają logistykę transportu. Kluczowe natomiast jest geopolityczne położenie kraju, tuż obok granicy z Afganistanem. Dlatego właśnie USA wybudowała tutaj swoją bazę lotniczą, a Rosja podpisała wieloletnią umowę, na mocy której zlokalizowała w Tadżykistanie drugą co do wielkości bazę wojskową w Azji. Dochody z tych źródeł znacząco zasiliły gospodarkę, ale Tadżykistan pozostaje najbiedniejszym z krajów dawnego ZSRR.  Potencjał Tadżykistanu leży również w odnawialnej energii wodnej (tylko 5% rzek jest wykorzystywanych) i turystyce. Jedno i drugie wymaga jednak inwestycji, na które obecnie kraj nie posiada środków.

Geografia

Tadżykistan jest krajem wybitnie górzystym – tylko 7% kraju stanowią doliny. Spośród terenów górskich wyróżniają się tylko północny skraj kraju, który zahacza o dolinę Fergańską i  południowo-wschodnia część w okolicach Duszanbe.

Ponad połowa obszarów leży na wysokości powyżej 3000 m n.p.m. głównie w systemach górskich Tienszanu oraz łańcuchu gór Hisaro-Ałaju, który niekiedy jest zaliczany do Tienszanu. Trzecim głównym systemem górskim Tadżykistanu jest Pamir. Słowo Pamir oznacza w języku perskim “dach świata”. Stanowi on kluczowy węzeł górski pośrodku kontynentu azjatyckiego. Tutaj zbiegają się największe systemy górskie Azji: Tienszan, Hindukusz, Kunlin i Karakorum.  Najwyższym szczytem kraju jest wierzchołek góry Ismaila Samaniego (Pik Komunizmu), który wznosi się na 7495 m n.p.m., a drugim co do wysokości szczytem jest Pik Lenina (Szczyt Awicenny), który wznosi się na 7134 m n.p.m. Co ciekawe, najniższy szczyt Tadżykistanu wznosi się na wysokość ok. 4600 m n.p.m. czyli na wysokość Mont Blanc. Również najwyższy punkt naszej trasy przebiegał na podobnej wysokości – pokonali go Malina i Stojan.

Na terenie Tadżykistanu istnieje ok. 1450 jezior. Niektóre z nich znajdują się na wysokości ponad czterech tysięcy metrów nad poziomem morza. Największym jeziorem Tadżykistanu jest jezioro Sares, położone w Pamirze na wysokości 3263 m n.p.m. Jest ono jednym z największych jezior Pamiru i najgłębszych jezior świata – osiąga aż 505 m głębokości. Jezioro powstało wskutek osunięcia się skał na rzece Bartang w nocy z 18 na 19 lutego 1911. Od tego czasu jezioro rosło osiągając swoje dzisiejsze rozmiary. Naturalna zapora jest dość niestabilna geologicznie i może w końcu runąć pod wpływem kolejnego trzęsienia ziemi, powodując jedną z największych fal powodziowych w historii. Dlatego osuwisko jest stale monitorowane i wdrażany jest program mitygacji ryzyka finansowany przez Bank Światowy. Ponieważ obszar wokół jeziora stanowi obszar chroniony, odwiedzenie go wymaga specjalnego zezwolenia od Ministerstwa Obrony Narodowej i Sytuacji Nadzwyczajnych (Ministry of Civil Defence and Emergency Situations).

Warto zobaczyć

[mapsmarker layer=”3″]

 

Tadżykistan to oczywiście raj dla ludzi poszukujących wspaniałych gór, rzek i jezior. Wspomniane wcześniej najwyższe punkty Pamiru: szczyt Ismaila Samaniego (Pik Komunizmu) i Pik Lenina (Szczyt Awicenny) przyciągają wspinaczy. Niedostępność i wciąż niestabilna sytuacja polityczna i oraz wysokie ryzyko związane z bezpieczeństwem ogranicza potencjał rozwoju raftingu i speleologii. Ale przyroda w Tadżykistanie jest niesamowita. Wsród interesujących miejsc w Tadżykistanie warto zobaczyć:

Sztuczne jezioro – zbiornik wodny Karakum. Położony w północnej części kraju, w dolinie Fergańskiej sztuczny zbiornik wodny na Syr Darii wygląda jak wielkie, turkusowe jezioro. Najprościej dostać się do niego z miejscowości Khujand. Utworzone na rzece Syr Darii jezioro jest bardzo malownicze, a z jego brzegów widać łańcuchy górskie Zarafshan. Warto przejechać przez tamę tworzącą zbiornik. My nocowaliśmy pod namiotem na jego brzegu, na piaszczystym widowiskowym klifie.

Karakum lake Tajikistan 1 Karakum lake Tajikistan

Słone, bezodpływowe Jezioro Karakul, znajduje się we wschodnim Pamirze na wysokości około 3900 metrów i rozciąga się na 52 km. Jest  to jedno z największych i najbardziej interesujących jezior w kraju. Znajduje się ono we wgłębieniu w górach o powierzchni 382 km2, powstałym po uderzeniu meteorytu ok. 5 mln lat temu.  Jego nazwa “Karakul” oznacza ” jezioro głębokiej wody” i odnosi się do jego głębokości: 230 metrów. Dla brytyjskich kolonistów w Indiach jezioro to było znane jako “Lake Victoria w Pamirze”.

Kolejną perłą tego kraju jest jezioro Iskanderkul, położone w zachodniej części kraju. Jego atutem jest zarówno jego piękno jak i łatwość dostępu. Nazwa jeziora pochochodzi od Aleksandra Wielkiego, który po persku nazywany jest „Iskander”. Jedna z legend mówi, iż w jeziorze  tym utonął ukochany koń bojowy Aleksandra – Bucefał, i że do dnia dzisiejszego można obejrzeć ducha zwierzęcia galopującego przy księżycu. Inna legenda mówi, iż Aleksander podczas podboju imerium Sogdiana napotkał zacięty opór mieszkańców. Rozwścieczony rozkazał postawić tamę na rzece, a powstające jezioro pochłonęło stolicę imperium. Dziś można tu stanąć tuż nad 40 metrowym wodospadem, który potem rozlewa się w rzekę Iskandariya. Nie dotarliśmy do Iskanderkul, choć mieliśmy to w planie – jednak wymagałoby to przejazdu z powrotem przez tunel Anzob, o którym za chwilę. Biorąc pod uwagę ogólne zmęczenie i napięty plan trasy – zrezygnowaliśmy.

Tunel Anzob – nie jest to zabytek, lecz przejazd nim zrobił na nas niesamowite wrażenie. Tunel jest w budowie, a co za tym idzie jest nieoświetlony i niewentylowany. Jego nawierzchnia to właściwie… brak nawierzchni. Do tego stoi tam woda. Wyobraźcie sobie jazdę w zupełnej ciemności, przez wodę głębokości pół metra, pod której taflą czają się wyrwy, dziury i uskoki. Do tego jazda odbywa się między ciężarówkami i furgonetkami, bez jakiejkolwiek regulacji ruchu. Co jakiś czas na trasie pojawiają się nieoświetleni robotnicy niosący jakieś materiały. Wszędzie unosi się gęsty smog ze spalin, który nie poprawia widoczności. Widać tylko to, co da się dostrzeć w wąskiej smudze światła reflektora. Już przejazd na 4 kołach jest tam traumatyczny. A przejechanie na dwóch kółkach – to dopiero jazda. Nam się udało, ale mieliśmy dusze na ramieniu.

Duszanbe – stolica Tadżykistanu to ciekawe miasto, uwagę przyciąga zwłaszcza reprezentacyjny park z fontannami i posągami “założycieli narodu” w pobliżu pałacu prezydenckiego. “Ojcowie narodu” to królowie dynastii Samanidów, na posągach wyglądają jak bajkowi czarnoksiężnicy. Park fontann zaś ożywa wieczorem, podświetlany niesamowitą feerią barw. Sam pałac prezydencki wznosi się na wzgórzu i jest imponujący (ponoć kosztował fortunę). Warto przejść się także po bazarach Duszanbe – są gwarne i jak to na takich bazarach bywa – można tam kupić dosłownie wszystko. Warto zobaczyć także meczet Hadżi Jakub – lekki, bogato zdobiony błękitnymi mozaikami.

W zachodniej części kraju, tuż przy granicy z Uzbekistanem leżą ruiny Sarazm, czyli “miejsca gdzie zaczyna się ziemia”. Wykopaliska są świadectwem archeologicznym rozwoju osiedli ludzkich w Azji Środkowej już ponad 4 tysięcy lat  p.n.e. Sarazm to osada, która była centrum wymiany handlowej z ludami stepów Azji oraz wędrowcami znad oceanu Indyjskiego. Od 2010 Sarazm jest wciągnięty na listę dziedzictwa ludzkości UNESCO.

Drogi